Хелпикс

Главная

Контакты

Случайная статья





Adoracja Krzyża 2



Adoracja Krzyż a

Pieś ń........

Powiedz nam Krzyż u, jak cierpiał Pan,
Powiedz o bó lu krwawią cych ran,
O sercu, któ re przeszył miecz win,
Bo za nas umarł Boż y Syn
Gó ra wysoka a na niej Krzyż,
Krzyż moich win i grzechó w mych,
Choć to tak dawno zdarzył o się,
Ja był em tam z Nim nocy tej.

Jezu! Staję przed Twoim Krzyż em. Przed narzę dziem tortur i hań by, dla tych, któ rzy chcieli zniweczyć, wymazać z dziejó w ludzkoś ci Twoją mił oś ć, Twoją naukę, dla wszystkich któ rzy odrzucili Boga, swojego Stwó rcę, pana i Ojca.
Dla mnie jest to znak pojednania czł owieka z Bogiem, zgł adzenia moich grzechó w, znak najwię kszej mił oś ci, jaką mi ofiarował eś i znak nadziei.
Przebrzmiał y już echa rozwś cieczonego tł umu, przycichł y zł orzeczenia najzagorzalszych wrogó w, zamarł a przyroda, jakby w oczekiwaniu na coś niezwykł ego....
A Ty, mó j nauczycielu, któ ry wzią ł eś na swoje barki cię ż ar grzechó w cał ego ś wiata, ró wnież i grzechó w moich zawisł eś pomię dzy niebem a ziemią..... spoglą dasz w dó ł..... widzisz, ż e Twoja mę ka nie poszł a na marne...... ż e wrogowie powoli odchodzą..... ż e garstka Twoich najbliż szych jest w pobliż u, jakby przytulona do drzewa, ż e garstka tych osó b rozroś nie się, ż e coraz to nowi ludzie zechcą skorzystać z owocó w Twojej mę ki..... Wś ró d tych ludzi widzisz i mnie. Wiesz, ż e nieraz się wahał em, .... ż e trudno mi był o wybrać swoje miejsce, ze ł atwiej jest iś ć z tł umem, z tymi, któ rzy teraz są gó rą..
Na pewno uradował eś się widzą c, ż e wracam pod krzyż ... ż e pragnę być tam razem z Twoją Matką jako umił owany uczeń.

Pieś ń.....................


Stoję pod krzyż em, bo chcę być przy Tobie, chcę mieć swó j udział w Twojej mę ce, chcę, jak to kiedyś powiedział eś: wzią ć swó j codzienny krzyż i naś ladować Ciebie.
Panie! Twoje ziemskie nauczanie dobiega koń ca. Przez trzy lata przemierzał eś drogi tego ś wiata by szukać czł owieka i karmić go swoim sł owem...
Sł owem, któ re daje ż ycie wieczne. Teraz Twoje nogi są przybite do krzyż a. Nie moż esz iś ć za mną. Chcą c Cię sł uchać, ja muszę przyjś ć do CIEBIE. Pomimo okropnych cierpień chcesz mi jeszcze coś powiedzieć. Na pewno bę dzie to soś waż nego, jak waż nym jest każ de sł owo umierają cego ojca, matki, sł owo osoby mił ują cej.
Wzgó rze Golgoty zaległ a cisza. Uciszył o się moje serce. W tej ciszy usł yszę Twoje sł owo. Mó w do mnie Panie...

„Ojcze! Przebacz im, bo nie wiedzą co czynią „

Chryste! Ty wiesz, ż e potrzebuję przebaczenia. To dlatego podją ł eś się dzieł a zbawienia, któ rego prawie ostatnim etapem jest droga krzyż owa i Twoja mę ka konania.
Ty wiesz, za jakie moje grzechy postanowił eś przebł agać Ojca. Ty je znasz wszystkie. Grzechy czynu... zaniedbania... grzechy wzglę dem Ciebie... grzechy wobec bliź nich, odejś cia od Twej mił oś ci.
Jestem ich ś wiadomy... Przed Tobą je wypowiadam, bo chcę, ż eby mi był y odpuszczone.
...............................................
Proszą c Ojca o przebaczenie swoim prześ ladowcom mó wisz mi, ż e mó j bliź ni też niejednokrotnie potrzebuje ode mnie przebaczenia. Nieraz czuł em się pokrzywdzony... dotknię ty... nieraz zabolał o serce... uraż ona został a moja duma... doznał em uszczerbku na zdrowiu lub mieniu...
Tak cię ż ko mi był o przebaczyć... zapomnieć. Wszystko to wyrzucam teraz z siebie... Jezu ja też przebaczam.

Pieś ń:.....................

„Zaprawdę powiadam ci: Dziś ze mną bę dziesz w raju”

Jezu ukrzyż owany! Twoja mę ka przynosi już pierwsze owoce. Jest to pierwsze rozgrzeszenie dają ce pewnoś ć wiecznego ż ycia. Sł owa te skierował eś do czł owieka grzesznego. Czł owieka. któ rego ż ycie, tak jak moje, został o naznaczone wystę pkami. Teraz potrzeba tylko dobrej mojej woli, by chcieć przekreś lić dotychczasowe grzeszne moje ż ycie... Tobie zaufać... u Ciebie szukać ukojenia i pociechy.
Peł en ufnoś ci, ż e wszystko, co przed Tobą wyznał em został o mi odpuszczone woł am: Panie wspomnij na mnie!

Pieś ń:............................

„ Boż e mó j, Boż e mó j, czemuś mnie opuś cił ”

Mę ka Jezusa się gnę ł a szczytó w ludzkich moż liwoś ci i dna rozpaczy, a z gł ę bi piersi, ostatkiem tchu wyrwał a się modlitwa – modlitwa – proś ba o to, by Ojciec nie pozostawił Go samego, bo jako czł owiek jest u kresu wytrzymał oś ci...
Ileż to w moim ż yciu sytuacji, w któ rych wydaje mi się, ż e jestem przez wszystkich opuszczony, zdany na ł askę i nieł askę losu. Wydawać by się mogł o, ż e i B.
Bó g o mnie zapomniał. Jak cieszy taka sytuacja tych, któ rzy mi ź le ż yczą.
Chryste! Ty wiesz jakie mam problemy, o któ rych nie chcę i nie mogę mó wić z innymi. Takie, któ re muszę rozwią zać w samotnoś ci. Przedstawiam je teraz Tobie..........
Moje myś li są przy Tobie Jezu ukrzyż owany, Jezu Odtrą cony, Jezu wyrwany od najbliż szych. Obejmuję Twoje stopy, tulę się do Ciebie, Tobie opowiedzieć chcę o moim osamotnieniu. Jezu ty czekasz na mnie, chcesz mnie wysł uchać .... Muszę wykorzystać tę szansę.

Pieś ń ...........................................

„Niewiasto, oto syn Twó j. Oto Matka Twoja”
Sł yszysz? Jezus w tak potwornej mę ce, kiedy Jego organizm ludzki wydobywa ostatnie tchnienia pamię ta jeszcze o Tobie. Zostawia ci osobę najbliż szą, kochają cą, rozumieją cą ciebie tak, jak tylko Matka to potrafi. Popatrz na Nią. Tyle razy już uciekał eś się do niej... u Niej szukał eś wsparcia w chwilach zwą tpienia... szukał eś mocy... Ją prosił eś o wstawiennictwo. To jest testament Chrystusa, twojego Odkupiciela. Nie zapomnij nigdy o tym. Jej oddawaj cał ego siebie, takim jakim jesteś. Ona pomoż e ci wykorzystać twoją nieudolnoś ć, twoje wady do tego, byś i z nich uczynił narzę dzie swojego zbawienia. Garnij się do niej tak, jak to potrafił Ojciec Ś wię ty, któ ry z cał ym przekonaniem, jako motto swojej posł ugi biskupiej mó wił „Totus tuus” – Jam cał y Twó j. Jeż eli jej bezgranicznie zaufasz, ona pó jdzie z tobą przez ż ycie. Od chwili wypowiedzenia przez Jezusa tych sł ó w, uczeń wzią ł Ją do siebie. Ty też nieraz zapraszał eś. Czy o tym nie zapomnisz w codziennym trudnym ż yciu? Czy masz Ją zawsze u siebie w domu, rodzinie, pracy, chwilach walki ze swymi sł aboś ciami, w chwilach trwogi i radoś ci? Przecież Ona sł yszał a sł owa Jezusa, bo stał a wtenczas pod krzyż em. Ona czeka, byś wzią ł Ją do siebie, a wtedy nie bę dziesz sam. Ona bę dzie twoim przewodnikiem w pielgrzymowaniu do domu Ojca.

Pieś ń ...........................................

Pragnę!
W westchnieniu tym Jezus zawarł skargę na pragnienie fizyczne, lecz ró wnież pragnienie duchowe, pragnienie dotkliwsze, wynikają ce z istoty Jego ż ycia na ziemi i mę ki na krzyż u. Pragnie, by owoce Jego mę ki został y przyję te przez ludzkoś ć, przeze mnie. Jezus pragnie tez mił oś ci z mojej strony. Mojego powrotu do ź ró deł zbawienia, do mił oś ci Ojcowskiej. Pragnienie Chrystusa jest o wiele wię ksze, niż pragnienie powrotu syna marnotrawnego przez kochają cego bez warunkó w ojca. Przecież On nie mó wi: wró ć jeś li zrobisz to czy tamto, wracaj, jeś li staniesz się już dobrym. Wcale nie. Wró ć do mnie takim, jakim jesteś... w swojej niedoli, w ł achmanach, owrzodzony, wynę dzniał y... Wró ć, a ja pomogę ci stać się czł owiekiem godnym mojej mił oś ci, czł owiekiem stworzonym na mó j obraz i moje podobień stwo. Ja tego bardzo pragnę...
Jaka jest moja odpowiedź?
Czym chcę ulż yć cierpią cemu Zbawicielowi?
Czy moja odpowiedzią na skargę Chrystusa nie był ocet mojego samolubstwa?
Czy nie podawał em goryczy moich odstę pstw, zaniedbań, wystę pkó w, gardzenia Jezusem, Jego nauką, krzywdzenia Go w moich bliź nich? Przecież On jest w każ dym z nich.

Pieś ń .........................

„Wykonał o się ”
to są już naprawdę ostanie minuty realizacji Boż ego planu zbawienia rodzaju ludzkiego. Zbawienia mnie osobiś cie. Jezus obwieszcza mi, ż e wykonał wszystko, co w swojej mił oś ci przewidział po to, bym stał się na powró t dzieckiem Boż ym. Pozostawił mi swoje sł owo... sł owo, któ re jest ś wiatł em i ż yciem, sł owo zawarte w kartach Ewangelii po to, bym z niego korzystał, w nim szukał drogi rozwią zania wszystkich moich problemó w. Pozostawił mi swoje Ciał o i Krew, bym posilał się Nim w drodze do wiecznego szczę ś cia. Pozostawił mi sakramenty ś wię te, widoczne znaki dział ania Jego niewidocznej dla oka ł aski. Pozostawił mi swó j Koś ció ł, bym w ł ą cznoś ci z Nim wzrastał w dobrym, by był moim przewodnikiem po krę tych ś cież kach mojego ż ycia.
Pozostawił mi ludzi ż yczliwych, sł uż ą cych swą pracą i oddaniem. Pozostawił ludzie wielkich, jak Jan Paweł II, by kontynuowali i wykonywali w Jego imieniu Boż y plan zbawienia.
Czy ja sam osobiś cie realizuję ten plan zbawienia w swoim ż yciu?
Czy Panu zawierzam swoje plany ż yciowe?
Czy nie staram się naginać Boż ych panó w do swoich zachcianek?
..................
Tobie Panie oddaję moje ż ycie, swó j los, swoją rodzinę, najblizszych. Ty wiesz co im potrzeba. Bą dź wola Twoja.

Pieś ń:............................

„Ojcze, w rę ce Twoje oddaję ducha mego”

Po wykonaniu Boż ego planu zbawienia, z cał ą ufnoś cią Jezus oddaje swego ducha Ojcu. Dusza i Bó stwo opuś cił y umordowane ludzkie ciał o.
Jezus, Bó g Czł owiek zakoń czył swoje ziemskie ż ycie, dokonał się najdziwniejszy, cudowny moment pojednania ziemi z niebem Wszechś wiat cał y zadrż ał na tę wieś ć. Zadrż ał a ziemia, odezwał y się ż ywioł y, zmarli wyszli z grobó w, zasł ona ś wią tyni rozerwał a się, jakby chciał a powiedzieć: teraz wszyscy macie dostę p do miejsca ś wię tego, miejsca, w któ rym mieszka Pan.
Prawdę tę wyznał nawet cyniczny poganin, setnik pilnują cy ze swoim oddział em miejsca kaź ni: zaiste Ten był Synem Boż ym.
Chryste, idę i ja, by oddać Ci pokł on. Idę z cał ą rzeszą zbawionych. Idę bo mam już do Ciebie dostę p, idę bo czekasz na mnie... bo chcesz wyleczyć moje dolegliwoś ci... bo chcesz mi dać siebie, bo mi przebaczasz wszystko, co był o zł em w moim ż yciu... bo chcesz mnie nauczyć prawdziwej mił oś ci.
................................................
Idę do Ciebie! Obejmuję Twó j krzyż! Ś ciskam Twoje przebite nogi! Idę bo chcę Ci powiedzieć o wszystkich moich cierpieniach, radoś ciach, niepokojach, planach, o swoim ż alu, o swoim postanowieniach. Tobie oddaję się bez reszty!


(pieś ń w czasie któ rej podchodzimy do krzyż a)



  

© helpiks.su При использовании или копировании материалов прямая ссылка на сайт обязательна.